Krakowskie fortyfikacje
Twierdza Kraków
 
 
Menu
   HOME
   FORTY
   CIEKAWE ARTYKUŁY
   HISTORIA FORTÓW
   GALERIA
   MAPA SERWISU
   KONTAKT
   O STRONIE
   LINKI


 

autor: Karoly Csonkareti, ''Marynarka wojenna Austro - Węgier w I wojnie światowej 1914 - 1918'' Wyd. Arkadiusz Wingert, Przedsięwzięcie Galicja, Kraków. Żródło: "Dziennik Polski" 19 marca 2005 r.

Niewiele osób wie, że habsburskie Austro - Węgry dysponowały podczas I wojny światowej niezbyt może wielką, ale za to bitną i odnoszącą sukcesy flotą wojenną.

Jeszcze mniej osób wie, że pierwszym dowódcą tworzącej się w końcu 1918 r. Polskiej Marynarki Wojennej był oficer c.k. floty, w dodatku rodowity krakowianin, Bogumił Nowotny. To właśnie jemu naczelnik Piłsudski powierzył zadanie formowania polskich sił morskich w listopadzie 1918 r. Wcześniej jednak Nowotny służył długie lata w c.k. marynarce pływając najpierw we flotylli dunajskiej, póżniej dowodząc półflotyllą torpedowców w Trieście i krążownikiem torpedowym o znajomej nazwie "Trabant", a jeszcze póżniej odbywając praktykę na dużych jednostkach, m. in. na pancerniku ''Tegetthoff". Po wybuchu wojny Nowotnego mianowano dowódcą kontrtorpedowca ''Scharfschutze'', na którym w pełni ujawnił się jego morski talent. Działał on w ramach grupy uderzeniowej kmdr. Miklosa Horty'ego.

Po wypowiedzeniu wojny Włochom Nowotny dokonał brawurowej akcji przeciwko bazie Porto Corsini, wpływając rufą do półtorakilometrowego kanału prowadzącego do portu, niszcząc z dział jego infrastrukturę, a następnie pomyślnie się wycofując bez żadnych strat własnych. W czerwcu 1918 r. oddany został do dyspozycji Rady Regencyjnej jako specjalista od spraw morskich. W końcu tego roku badał w Wiedniu możliwość przejęcia przez Polskę austro - węgierskich okrętów wojennych. Nieco póżniej mianowany został pierwszym szefem Sekcji Morskiej Ministerstwa Spraw Wojskowych niepodległej Polski. Przejmował żeglugę wiślaną z rąk Austriaków i Niemców. Funkcję w sekcji sprawował do 1919 r. Póżniej odszedł z wojska i wyjechał do Włoch, gdzie mieszkał do końca życia. Zmarł w wieku 88 lat w swoim domu w Castel Gandolfo w 1960 r. Napisał w języku niemieckim nigdy w Polsce nie wydane wspomnienia z czasów swojej służby w c.k. flocie.


Stronghold ™ All Rights Reserved © 2013